O nowoczesnym leczeniu kanałowym pod mikroskopem rozmawiamy z dr Weroniką Walczak z Haraś Stomatologia. / materiał promocyjny
Dr Weronika Walczak, Haraś Stomatologia: Absolutnie nie. Leczenie kanałowe nie jest wyrokiem dla zęba - bardzo często jest właśnie szansą na jego zachowanie. Kiedy dochodzi do nieodwracalnego zapalenia miazgi lub jej obumarcia, źródłem problemu są bakterie znajdujące się wewnątrz systemu kanałów korzeniowych. Naszym zadaniem jest dokładne opracowanie i oczyszczenie kanałów, ich dezynfekcja, a następnie szczelne wypełnienie. Dzięki temu możemy usunąć przyczynę infekcji i pozostawić własny ząb w jamie ustnej.
Czy leczenie kanałowe można traktować jako ostatnią drogę przed implantem?
Dr Weronika Walczak: W wielu przypadkach tak. Jeżeli ząb ma odpowiednią ilość zdrowych tkanek i można go prawidłowo odbudować, warto podjąć próbę jego zachowania. Własnego zęba nie powinno się usuwać tylko dlatego, że wymaga leczenia kanałowego. Implant może być bardzo dobrym rozwiązaniem, gdy zęba nie da się już uratować. Jednak zanim podejmiemy decyzję o ekstrakcji, warto dokładnie ocenić możliwości leczenia endodontycznego i rokowanie dla zęba.
Co zmienił mikroskop w leczeniu kanałowym?
Dr Weronika Walczak: Bardzo dużo. Leczenie kanałowe jest niezwykle precyzyjną pracą. Kanały mogą być bardzo wąskie, zakrzywione, mieć dodatkowe odgałęzienia czy nietypową anatomię. Mikroskop pozwala zobaczyć więcej i pracować z dużo większą precyzją. Możemy dzięki niemu odnaleźć dodatkowy kanał, dokładniej opracować jego wnętrze czy kontrolować przebieg leczenia. To szczególnie ważne w trudnych przypadkach. Endodoncja pod mikroskopem wymaga jednak nie tylko odpowiedniego sprzętu, ale również doświadczenia, cierpliwości i dużej precyzji.
A co z zębami, które były już leczone kanałowo, ale leczenie nie przyniosło efektu?
Dr Weronika Walczak: W takich sytuacjach możemy wykonać powtórne leczenie kanałowe, czyli retreatment. Nie oznacza to automatycznie konieczności usunięcia zęba. Podczas takiego zabiegu możemy usunąć stare materiały, udrożnić wcześniej pominięte lub niedrożne kanały, odnaleźć dodatkowy kanał, a w określonych przypadkach również podjąć próbę usunięcia złamanego narzędzia znajdującego się w kanale. Możemy także leczyć niektóre powikłania wcześniejszego leczenia, np. perforacje, czyli niezamierzone połączenia kanału z zewnętrzną powierzchnią korzenia. W wybranych przypadkach można je zamknąć specjalistycznym materiałem i stworzyć możliwość zachowania zęba.
Jak ważne jest specjalistyczne szkolenie w tak wymagającym leczeniu?
Dr Weronika Walczak: Bardzo ważne. Endodoncja cały czas się rozwija, dlatego stale poszerzam swoją wiedzę i umiejętności. Uczestniczyłam w licznych specjalistycznych szkoleniach w Polsce dotyczących nowoczesnych technik leczenia kanałowego, w szczególności opracowania systemów kanałowych. Są to wymagające kursy teoretyczne i praktyczne, podczas których doskonali się pracę z nowoczesnym instrumentarium, techniki opracowania trudnych i zakrzywionych kanałów oraz postępowanie w skomplikowanych przypadkach. W leczeniu kanałowym liczy się bowiem nie tylko dobry sprzęt, ale przede wszystkim wiedza i umiejętność jego właściwego wykorzystania.
Jak wygląda nowoczesne leczenie kanałowe w Haraś Stomatologia?
Dr Weronika Walczak: Stawiamy na kompleksowe i precyzyjne leczenie. Zabiegi przeprowadzamy w powiększeniu mikroskopowym, z wykorzystaniem maszynowego opracowania kanałów oraz techniki wypełniania płynną gutaperką. Bardzo ważne są również odpowiednie płukanie i dezynfekcja systemu kanałowego. Leczenie odbywa się w koferdamie, czyli specjalnej izolacji pola zabiegowego. Pozwala on odizolować leczony ząb od reszty jamy ustnej, utrzymać suche i czyste pole pracy oraz ograniczyć dostęp śliny i bakterii. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym, dzięki czemu dla pacjenta może być komfortowy i bezbolesny.
Pacjenci często mówią: „To martwy ząb, więc i tak długo nie wytrzyma”. Czy rzeczywiście?
Dr Weronika Walczak: Nie. Sam fakt, że ząb przeszedł leczenie kanałowe, nie oznacza końca jego funkcjonowania. Prawidłowo przeleczony i odpowiednio odbudowany ząb może służyć przez wiele lat. Po leczeniu bardzo ważna jest właściwa odbudowa. W zależności od ilości pozostałych tkanek może być to odbudowa materiałem kompozytowym lub korona protetyczna. Odpowiednie zabezpieczenie jest istotne, ponieważ ząb po leczeniu kanałowym bywa bardziej podatny na złamania.
Czyli zamiast myśleć: „Zęba nie da się już uratować”, warto zapytać: „Czy można go jeszcze wyleczyć”?
Dr Weronika Walczak: Dokładnie. Jeżeli istnieją warunki do zachowania własnego zęba, nowoczesna endodoncja daje nam taką możliwość. Mikroskop, nowoczesne narzędzia, specjalistyczne techniki, doświadczenie i odpowiednia odbudowa pozwalają nam podejmować się leczenia nawet bardzo wymagających przypadków.
„Leczenie kanałowe nie jest wyrokiem dla zęba - bardzo często jest właśnie szansą na jego zachowanie.”
• Red.
/ materiał promocyjny
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze