- Ogień zabrał cały dorobek życia mojego wujka Henryka. Z 21 na 22 września, w przeciągu kilku godzin zniknęły maszyny, ciągniki, narzędzia - wszystko co pozwalało prowadzić warsztat stolarski i utrzymać rodzinę - pisze Aleksander Luby, który założył zbiórkę w serwisie pomagam.pl, aby wspomóc pogorzelców z Krzywina.
- Pożar przedostał się też na część domu. Wypalił dach, wybił szyby, stopił część elewacji, popalił instalację elektryczną, zniszczył doszczętnie poddasze, na którym spał jego syn Kuba. Pomagamy wujkowi odbudować wszystko na co pracował przez około 30 lat i odwdzięczyć się za wszelką pomoc, którą sam nam kiedyś udzielał. Środki zostaną przeznaczone na odgruzowanie, posprzątanie terenu i najpilniejsze prace. Każda wpłata i udostępnienie zbiórki to dla nas ogromna pomoc i nadzieja, że rodzina stanie na nogi. Dziękujemy z całego serca - pisze A. Luby.
Zbiórka na rzecz pogorzelców (LINK):
Dotąd zebrano 29 837 zł z założonego celu 100 000 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze