Reklama

Gryfińska. Topole zaatakowały Gardno

Trzy lata temu powstała ścieżka rowerowa wzdłuż drogi wojewódzkiej oraz fragmencie powiatowej – od Gryfina do strefy przemysłowej. Przy samym Gardnie usunięto wiele topoli wzdłuż drogi, najwyraźniej nie uczyniono tego poprawnie, gdyż przetrwał system korzeniowy drzew, który dziś puszcza pędy, szybko poszerzając obszar i wchodząc na lokalne boisko piłkarskie oraz plac zabaw. Kto zająć ma się problemem?

Do Gardna zaprosił nas sołtys tej miejscowości, Tomasz Namieciński, abyśmy naocznie przekonali się o skali problemu. Przyznajemy – zdjęcia nie oddają tego, co widać na żywo. Młode topole zajmują coraz większą część trawnika między boiskiem i placem zabaw a drogą powiatową. Wchodzą coraz mocniej na teren wspomnianych obiektów użyteczności publicznej. Wygląda to niepokojąco.

- Ten proces postępuje bardzo szybko. Nikt jednak nie poczuwa się do tego, aby problem usunąć. Działania doraźne mieszkańców nie mają sensu, bo po chwili pędy odrastają. Problem leży głębiej, w ziemi – mówi nam Tomasz Namieciński.

Reklama

Artykuł na ten temat przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama