Powiat Gryfiński rozpoczął inwestycję wymiany nawierzchni na swojej drodze Gryfino – Linie. Dokładnie chodzi o trzy najbardziej zniszczone odcinki o łącznej długości 3,5 km. Prace już trwają i będą realizowane etapami. W tej sprawie skontaktował się z nami wczoraj jeden z sołtysów.
Pierwszy ze zmodernizowanych fragmentów (od ścieki rowerowej w Wirowie do skrzyżowania na Bartkowo) ma zostać ukończony jeszcze w październiku. Drugi od skrzyżowania w Wirowie do zjazdu na Bartkowo, a trzeci to odcinek od ul. Armii Krajowej do Szczawna.
- Robią już pierwszy, ale niedługo zaczną drugi i właśnie na tym odcinku, tuż przy zjeździe na Bartkowo uzupełniają dziś ubytki. Ale po co? Skoro lada chwila będą ten odcinek frezować i kłaść nową warstwę? – pytał nas wczoraj jeden z sołtysów okolicznej miejscowości.
Zapytaliśmy o to Arkadiusza Durmę, naczelnika Wydziału Dróg w Powiecie Gryfińskim. Ten nie krył swojego oburzenia.
- Nie rozumiem tych uwag. Przecież jako zarządca drogi musimy dokładać wszelkich starań, aby nie stwarzała ona zagrożenia. Nie wiemy kiedy ten odcinek będzie dokładnie remontowany, bo harmonogram może ulec zmianie. Jeśli uzupełnienie ubytków w jezdni miałoby posłużyć tylko przez kilka dni, to i tak chyba warto, prawda? A co jeśli w tym czasie doszłoby tam do nieszczęśliwego wypadku? – nie ukrywał swojej irytacji podczas rozmowy z nami A. Durma.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze