Zmarł Marian Haczyk, pionier Bań i prekursor wiejskiego sportu na Pomorzu Zachodnim. 9 lutego obchodziłby 89 urodziny
Pochodził z Pniówka, małej miejscowości pod Zamościem. W Baniach znalazł się w czerwcu 1946 roku, gdy jego ojciec (kierowca w Wojsku Polskim) postanowił ściągnąć rodzinę na zachód. Zamieszkali przy ul. Sportowej, co miało niebagatelny wpływ na rozwój Mariana Haczyka.
- Od najmłodzych lat ciągnęło mnie do sportu - mówił na łamach Gazety Gryfińskiej, opisując nie tylko wygląd powojennych Bań, ale również sportową działalność mieszkańców miasteczka.
Haczyk, razem ze Zbigniewem Telszewskim i Józefem Durkowskim, był założycielem LZS Iskry Banie. Grał w piłkę nożną, podnosił ciężary, ale do historii regionu przeszedł jako lekkoatleta-oszczepnik.
- Chociaż po raz pierwszy oszczep w dłoni trzymał w wieku 23 lat, dzięki ciężkiej pracy rywalizował z sukcesami nie tylko w gronie LZS, którego był rekordzistą. Haczek startował na jednych z zawodach z legendami rodzimego sportu: Władysławem Nikiciukiem i Januszem Sidło, walcząc z nimi podczas krajowych mistrzostw - pisaliśmy w jednym z kilku tekstów.
W 1961 r. "Kurier Szczeciński" umieścił go na czwartym miejscu swojego plebiscytu na najlepszego sportowca ziemi szczecińskiej. Startował wówczas w barwach klubu Pomorze Stargard Szczeciński. W tym czasie przeniósł się do tej miejscowości, spędzając resztę życia i zakładając rodzinę.
Jego ostatnia ziemska droga nastąpi w piątek 4 lutego, o godzinie 12.00. Marian Haczyk spocznie na cmentarzu w stargardzkim Giżynku. Rodzinie oraz przyjaciołom składamy wyrazy współczucia.
Wspomnienie o Marianie Haczyku zamieścimy w kolejnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze