W czwartek 17 lipca odbył się pierwszy trening gryfińskiego Energetyka. W zajęciach uczestniczyli również nowi zawodnicy
Spotkanie, które inauguruje przygotowania do rundy jesiennej sezonu 2026/27 rozpoczęło się o godzinie 18.00.
- Było tłoczno, bo stawiło się dwudziestu siedmiu zawodników. A i tak zabrakło obu Algierczyków - mówi Marcin Cholewa.
Zgodnie z jego zapowiedzią, na pierwszych zajęciach można było zobaczyć kilka nowych twarzy. W czwartek do Gryfina przyjechało aż siedmiu testowanych-graczy.
- W ich gronie znalazł się m.in. Mateusz Pawłowski. To wychowanek Energetyka, który poszedł do Żaków Szczecin, a teraz chce wrócić. Do tego dwóch chłopaków z Łobza, w tym bramkarz. Pozostali to zawodnicy ze Szczecina - wylicza Marcin Cholewa.
W ich gronie znajduje się m.in. Artem Lozovskyi. Ukraiński obrońca ma w CV występy w Pogoni Szczecin U-19 oraz Mirand Szczecin, czyli czołowym zespole 4.ligi. Spędził w nim m.in. rundę jesienną poprzedniego sezonu. Wiosną grał w Wołczkowie-Bezrzecze.
Gryfińskim kibicom może być znany z występów w GLHA oraz niesportowego zachowania, które poskutkowało dożywotnim wykluczeniem 19-latka z gryfińskiej halówki.
- Pierwszy trening, to trochę za mało, by móc ocenić umiejętności testowanych zawodników. Ich przydatność będę chciał sprawdzić podczas pierwszego letniego sparingu - przyznahe Cholewa.
Piłkarzy "Energii" będzie można zobaczyć w akcji już w najbliższą sobotę. KSE zmierzy się wówczas na wyjeździe z Jeziorakiem Szczecin, czyli jednym z ligowych rywali. Początek o godz. 19.00 na boisku przy ul. Pomarańczowej w Szczecinie.
- Kolejne zagramy już w Gryfinie. Nasz plan na najbliższy miesiąc, to trenningi w poniedziałek, wtorek i czwartek oraz sobotni test-mecz - podsumowuje szkoleniowiec KSE.
Więcej o przygotowaniach Energetyka i innych drużyn z regionu przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze