Już w najbliższy weekend (16-17 sierpnia) do rywalizacji wracają zespoły rywalizujące w klasie okręgowej. W grupie 2 występuje aż siedem zespołów z powiatu gryfińskiego
W tym Energetyk, dla którego sezon 2025/26 ma stanowić… papierek lakmusowy. Pokaże na jakim etapie znajduje się odbudowa.
- Wiemy jak mocna jest liga. Nie chodzi o brak ambicji, ale nikt głośno nie mówi u nas o awansie. Skupiamy się na każdym kolejnym meczu. Celem jest awans rezerw do A-klasy, dobre występy juniorów w WLJM, a jeśli uda się powalczyć o coś więcej w okręgówce, to na pewno nie odpuścimy – przyznaje trener Marcin Cholewa.
Rozmawialiśmy z kilkoma trenerami z tej ligi. Mało kto wskazuje na Energetyk jako jednego z faworytów do awansu. Regularnie pojawia się za to nazwa GKS Kołbacz.
- Gramy o jak najwyższe miejsce. Bez żadnej dodatkowej presji będziemy spoglądać wyłącznie z meczu na mecz, aby regularnie punktować. Po rundzie zobaczymy, na którym będziemy miejscu i określimy konkretne cele na sezon – usłyszeliśmy w Kołbaczu, czyli trzecim zespole poprzednich rozgrywek.
Transfery zespołu Mariusza Kurasa mogą robić wrażenie.
Więcej o okręgówce przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej. Kupisz ją również TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze