Pogoda podczas tegorocznych wakacji nie rozpieszcza. Gorąco było za to w sportowych gabinetach powiatu gryfińskiego. Lokalni działacze i trenerzy z okręgówki – w większości – stanęli na wysokości zadania, solidnie wzmacniając swoje drużyny. Prezentujemy pierwszą część „gryfińskiej giełdy transferowej”, w której skupiamy się właśnie na klubach z klasy „O”
O transferach Energetyka szeroko pisaliśmy już w poprzednim wydaniu. Na przełomie lipca i sierpnia doszło do kolejnych ruchów kadrowych. Zarówno do klubu, jak i z klubu.
- Mamy teraz po dwóch zawodników na każdej pozycji - zaciera ręce trener Marcin Cholewa.
Analogiczna jest sytuacja w GKS Kołbacz.
- Kadra pierwszego zespołu GKS-u liczy obecnie 24 zawodników. Priorytetem w tym okienku transferowym było wzmocnienie defensywy, bo niestety traciliśmy dużo prostych bramek w poprzednim sezonie, dlatego też praktycznie wszystkie transfery (włącznie z dwoma bramkarzami) to zawodnicy defensywni. W ofensywie najważniejszym celem było zatrzymanie Kacpra Litwina, który stanowi o sile napędowej naszego zespołu z przodu – przekazali nam działacze GKS, podając też nazwiska.
W kryzysie znajdują się natomiast Odra Chojna i Iskra Banie. Obie drużyny muszą zmierzyć się z exodusem zawodników.
O okręgówce aż na trzech stronach przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej. Kupisz ja również TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze