Potwierdziły się doniesienia, które napłynęły do nas z Ropczyc. Na wolności znalazła się nie tylko żona Marka Gwiazdy, ale również mężczyzna oskarżony o śmiertelne pobicie 41-latka. Andrzej L., opuścił areszt 24 lutego, po tym jak wpłacił… pół miliona złotych poręczenia majątkowego
Po raz ostatni o sprawie pisaliśmy w styczniu, informując, że oskarżona Ewelina G. wyszła na wolność. Stało się to 31 października 2022 r., po tym jak wpłaciła poręczenie majątkowe w wysokości 80 tys. złotych.
- 1 grudnia 2022 r. prokurator zastosował jednak wobec podejrzanej dodatkowe, oprócz poręczenia majątkowego, środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu kontaktowania się z podejrzanymi i wskazanymi w postanowieniu świadkami oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zakazem wydania paszportu – tłumaczył wówczas rzecznik Ciechanowski.
Ze względu na znaczenie sprawy dla gryfińskiej społeczności, artykuł dotyczący jej „wyjścia na wolność”, umieściliśmy nie tylko w gazecie, ale też na gryfinska.pl. W ubiegłym tygodniu pojawił się pod nim komentarz.
- Dlaczego zabójca Marka Gwiazdy również opuścił areszt? – napisał użytkownik, który tego samego dnia założył konto na naszym portalu.
Podjęliśmy trop, pytając o tę kwestię rzeszowską prokuraturę. Odpowiedź, która przyszła w poniedziałkowy poranek, była twierdząca.
Wcześniej o sprawie pisaliśmy m.in. TUTAJ
Więcej w dzisiejszej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy wiadomo kiedy będzie proces?

Czy wiadomo kiedy będzie proces?