Wracamy do tematu niemieckich nagrobków, które zostały wykopane podczas prac nad stworzeniem kolumbarium. Podjęliśmy działania, by dowiedzieć się nieco więcej o tych dwóch mieszkańcach Greifenhagen. Nie spodziewaliśmy się, że przy okazji „wyjdzie” sporo nieznanych faktów na temat przedwojennej historii miasta
Tak naprawdę dopiero poznajemy przedwojenną historię naszego miasta, co rusz odkrywając nowe wątki. Przyzwyczailiśmy się zresztą do tego, że szukając informacji na „jeden temat”, zupełnie przypadkowo natrafiamy na trop, który prowadzi nas w zupełnie inne miejsca i do innych, nieznanych nam osób.
Tak też było w przypadku poszukiwań „greifenhażan z kamieni”: Otto Bischoffa i Fritza Gieselera. Księga adresowa z 1935 r., którą odnaleźliśmy w jednej z niemieckich bibliotek, ujawniła przed nami kilka nieznanych dotąd "gryfińskich adresów". Jednym z nich jest greifenhaska siedziba NSDAP.
To partia Adolfa Hitlera, która miała swoje oddziały na terenie całej III Rzeszy. Szerzej na temat jej działalności w naszym miasteczku pisaliśmy przy okazji cyklu o Żydach z Greifenhagen. Zainteresowanych odsyłamy zwłaszcza do tekstu „Gdy nastał Adolf H.”.
Opisywaliśmy w nim sytuację po 1934 r., wygląd miasta i działania wobec tych, którzy nie widzieli przyszłości miasta i kraju w „brunatnych kolorach”. Akcentowaliśmy jednocześnie, że wciąż nie znamy adresów, pod którymi mieściły się najważniejsze nazistowskie instytucje. Zmieniło się to w poprzednim tygodniu.
NSDAP Kreisleitung przypisane jest do Baustrasse 26. To dzisiejsza ulica Niepodległości. Na skutek działań zarówno wojennych, jak i powojennych, po 1945 r. całkowicie zmieniła swoje oblicze. Gęstą, kamieniczną zabudowę zastąpiły bloki oraz wybudowane w 1960 r. „liceum w parku”. Okazuje się jednak, że budynek, w którym mieściła się siedziba NSDAP… przetrwał do naszych czasów.
- Dzisiejszy adres to Niepodległości 20, gdzie dziś mieszczą się: Centrum Usług Wspólnych oraz przyległy budynek Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych – mówi Aleksander Dąbkiewicz.
Cały artykuł znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze