Oczywiście tytuł tego artykułu to wyrwany fragment dłuższej wypowiedzi dyrektora niemieckiego parku narodowego, na terenie, którego znajduje się rurociąg odprowadzający ścieki z zakładów przemysłowych w Schwedt (papiernia i rafineria) do Odry Granicznej, tuż przy Ognicy. Oddaje on jednak istotę podejścia do sprawy strony niemieckiej, która solidarnie – niezależnie od podmiotu – nie widzi nic złego w tym procesie. Tymczasem dziennikarzowi Gazety Wyborczej udało się uwiecznić ciemny ściek na zdjęciach z drona.
Byliśmy zdumieni, gdy dyrektor niemieckiego parku narodowego przy Schwedt (na ichniejszym „Międzyodrzu”) apelował na łamach polskich i niemieckich tytułów prasowych o wstrzymanie prac przy rozbudowie Odry po stronie Polskiej. Zdaniem Dirka Treichela rozbudowa Odry i zmiany klimatyczne mogą doprowadzić do zniszczenia jedynego niemieckiego parku narodowego na terenach zalewowych. Sęk w tym, że ani słowem nie odniósł się – bo też zapewne żaden z dziennikarzy nie zapytał go – do ponad 3 kilometrowego rurociągu przecinającego niemiecki park, którym do Odry Granicznej od lat trafiają ścieki z zakładów przemysłowych w Schwedt. Postanowiliśmy więc to uczynić, wysyłając mu kilka pytań.
Według informacji Brandenburskiego Urzędu Ochrony Środowiska (LfU), przez teren parku narodowego od 1993 roku przebiega rurociąg, którym ścieki z zakładów przemysłowych w Schwedt – PCK oraz Leipa i Leipa 2 – odprowadzane są do granicznego odcinka Odry. Jakie stanowisko zajmuje Pan jako dyrektor parku narodowego w tej sprawie?
Dirk Treichel, dyrektor Parku Narodowego Dolina Dolnej Odry: Tak zwany rurociąg tłoczny ścieków przecina południowy polder nr 10 koło Schwedt i uchodzi do Odry, która na tym odcinku również stanowi część parku narodowego. Rurociąg ten istnieje od wielu dziesięcioleci. Kiedy w 1995 roku park narodowy został utworzony na mocy ustawy, obszary te włączono w jego granice, ponieważ w przeciwnym razie doszłoby do przecięcia lub fragmentacji terenu parku, a realizacja działań z zakresu rozwoju hydrologicznego w północnej części parku byłaby niemożliwa. Zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 6 ustawy o parku narodowym z dnia 9 listopada 2006 r., dopuszczalne są niezbędne prace związane z utrzymaniem i naprawą rurociągu, a także – w razie potrzeby – jego budową na nowo. Dlatego też, jako dyrektor parku, zdecydowanie pozytywnie oceniam fakt, że rurociąg ten znajduje się na terenie parku i że udało nam się zawrzeć z operatorami przemysłowymi porozumienia uwzględniające zarówno interesy parku narodowego, jak i kwestie infrastrukturalne.
[CAŁA PUBLIKACJA I WYWIAD NA ŁAMACH AKTUALNEGO WYDANIA GAZETY GRYFIŃSKIEJ]

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze