Rynica w gminie Widuchowa znalazła się jeszcze raz na czołówkach krajowych mediów za sprawą 29-latka, który w bestialski sposób zaatakował psa sąsiadów. On również usłyszał (tak jak Małgorzata I.) właśnie akt oskarżenia
Mowa o zdarzeniu, które rozegrało się 27 lipca w Ognicy (gm. Widuchowa). 29-letni Gracjan S., po wyjściu z samochodu, podszedł do leżącego obok psa. Czworonóg początkowo machał przyjaźnie ogonem, lecz radość trwała chwilę.
Chwycił bowiem zwierzaka, rzucił nim o brukowaną drogę, po czym wsiadł do pojazdu i odjechał. Pechowo dla sprawcy cała sytuacja została zarejestrowana przez kamerkę gospodarczą, umieszczoną na sąsiednim domu zaledwie dwa tygodnie wcześniej.
- Zamontowałem kamerkę właśnie na taką okoliczność. Gracjan jest nieprzewidywalny i to nie pierwsza taka sytuacja - powiedział nam właściciel psa.
Dzięki temu Gracjan S. mógł usłyszeć zarzuty. Co mu grozi?
Przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co robił sołtys? Reagował na to?
GRYFIŃSKA! Nie na sąsiednim domu a na domu właściciela psa byla kamera. I nie kierowca tylko pasażer samochodu.

A co robił sołtys? Reagował na to?
GRYFIŃSKA! Nie na sąsiednim domu a na domu właściciela psa byla kamera. I nie kierowca tylko pasażer samochodu.