Kilka dni temu wójt Widuchowej wyjaśnił mieszkańcom dlaczego nie mógł uczestniczyć w gminnych dożynkach. Okazuje się, że w tym czasie przebywał w szpitalu.
- Drodzy Mieszkańcy, z przykrością muszę poinformować, że z przyczyn zdrowotnych nie mogę być dziś z Wami na Dożynkach Gminnych w Rynicy. Los zdecydował, że zamiast świętować na dożynkowym placu, spędzam ten czas w szpitalnym łóżku. Na szczęście jestem pod świetną opieką lekarzy i powoli wracam do zdrowia. Mam nadzieję, że już niedługo będę mógł powrócić do codziennych obowiązków i – przede wszystkim – spotkać się z Wami osobiście - przekazał poprzez swoje media społecznościowe Paweł Wróbel, wójt Widuchowej.
Nie wiadomo, kiedy wójt wróci do swoich codziennych obowiązków. Nie jest to teraz najważniejsze. Warto zwrócić uwagę na apel, którym zakończył swój wpis.
- Pamiętajcie o odpoczynku i dbajcie o swoje zdrowie! Do szybkiego zobaczenia - napisał.
Pawłowi Wróblowi życzymy dużo zdrowia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze