Od kilku tygodni, obserwując lokalne fora i media społecznościowe, można odnieść wrażenie, że niemal wszyscy mieszkańcy Gryfina zostali ekspertami od sztuki ulicznej. Po „pierwszej bitwie o mural” wybuchła kolejna - tym razem o malunek przy ul. Szczecińskiej.
Pierwsze zdjęcie muralu trafiło do internetu za sprawą administratora popularnego fanpejdża „Gryfino na zdjęciach”. W dyskusji przeważały pozytywne komentarze, choć pojawiały się też krytyczne uwagi.
- Jak można tak oszpecić historyczny budynek? - napisał Aleksander Dąbkiewicz, jeden ze znawców niemieckiej historii miasta.
------------------
Najostrzej do sprawy podszedł jeden z… gryfińskich radnych. Wpis pojawił się na jego oficjalnym koncie na Facebooku. Choć nie brakowało głosów poparcia, wiele komentarzy krytycznie odniosło się do postawy wieloletniego samorządowca.
Cały felieton znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze