W kolejnej części cyklu „Ludzie bez twarzy” opisujemy pięciu członków pięcioosobowej Grupy Operacyjnej. Mowa o pierwszych mieszkańcach powojennego Gryfina, którzy paradoksalnie nie doczekali się dotąd ani jednej notki biograficznej
Tadeuszowi Pasławskiemu przypadło zorganizowanie i prowadzenie Urzędu Ziemskiego.. Posiadał nie tylko odpowiednie kwalifikacje, ale także doświadczenie zawodowe.
- Urodziłem się 15 lipca 1901 r. w Radochowicach, powiat mościska, województwo lwowskie. Ojciec posiadał gospodarstwo rolne o powierzchni 10 morgów – pisał w jednym z życiorysów.
Właśnie pokoleniowe tradycje, w połączeniu z majątkiem rodzinnym, pozwolił Tadeuszowi na obranie solidnego wykształcenia rolniczego. Po ukończeniu szkoły w rodzinnej miejscowości i gimnazjum w Przemyślu, rozpoczął studia wyższe.
- Akademię Rolniczą ukończyłem w Pradze. Po ukończeniu szkoły rolniczej odbyłem dwuletnią praktykę w Czechosłowacji, częściowo w gospodarstwie drobnym, częściowo w majątku Lichtensztajna – relacjonował Pasławski.
Miał zapewne na myśli neogotycki Pałac w Lednicach, który od 1322 r. posiadali właśnie Lichtensteinowie. W 1996 r. obiekt ten (razem z pałacem w sąsiedniej miejscowości Valtice, który w XIV w. również znalazł się w posiadaniu tej rodziny) został umieszczony na liście światowego dziedzictwa UNESCO, „jako miejsce o szczególnej wartości historycznej i kulturowej dla świata”.
Od 1926-1928 pracował natomiast w majątku Karoliny Emilii Lubomirskiej w Rożubowicach.
Więcej o Pasławskim i innych urzędnikach powojennych przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze