Reklama

Trudne początki. Tak powstawała Odrzanka Radziszewo

- Zdarzało się, że po opuszczeniu wsi przez organizatora sportu zamierała nagle aktywność członków koła. I odwrotnie: jeśli po wojnie w danym środowisku pojawiała się osoba aktywizująca społeczność, tworzono dobrze prosperujące drużyny – pisał dr Ryszard Stefanik. Sołectwa Radziszewo i Daleszewo miały szczęście do ludzi. Dzięki temu Odrzanka może świętować dziś 80-lecie sportowych tradycji! Wspominając początki należy jednak pamiętać, że powojenna struktura wiejskiego sportu kształtowała się spontanicznie i na wielu poziomach

Koniec II wojny światowej nie oznaczał bowiem natychmiastowego powrotu do normalności. Wiosną 1945 r. zmieniły się granice państwowe, a wraz z nimi całkowicie przeobraziła się struktura społeczna. Na Ziemie Zachodnie, włączone w granice Polski, napływali osadnicy z różnych zakątków kraju, repatrianci z Zachodu oraz wysiedleńcy z Kresów Wschodnich. Przywozili ze sobą nie tylko dobytek życia, ale też własne przyzwyczajenia, tradycje i pasje. Wśród elementów nowej rzeczywistości, które zaczęły odradzać się z zaskakującą dynamiką, szczególną rolę odegrał sport.

Co oczywiste, nie był on priorytetem. Nowi mieszkańcy musieli zmierzyć się z dramatyczną codziennością: brakiem dachu nad głową, niedoborem żywności oraz ciągłym poczuciem zagrożenia. Zniszczone gospodarstwa, kłopoty aprowizacyjne, wszechobecne szabrownictwo i przestępczość tworzyły atmosferę głębokiej niepewności. A jednak, mimo tych trudności, już w pierwszych latach powojennych zaczęły spontanicznie powstawać pierwsze zespoły sportowe.

Reklama

Tam, gdzie ocalały dawne niemieckie boiska i place gimnastyczne, wystarczyło zaangażowanie kilku pasjonatów, by na murawę powróciła gra. Sport stał się czymś znacznie więcej niż tylko formą rozrywki – był pomostem łączącym ludzi z różnych stron kraju, narzędziem budowania lokalnej wspólnoty i zasypywania podziałów kulturowych. W Daleszewie i Radziszewie pierwsze tradycje piłkarskie narodziły się na długo przed powołaniem jakichkolwiek formalnych struktur organizacyjnych. Nie byłoby to możliwe bez ludzi. Szczęśliwie – Odrzanka miała do nich… szczęście.

Cały artykuł znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej. Kupisz ją również TUTAJ.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama