Minęło pół roku, odkąd Dariusz T., określany jako „Szaman z Tywicy”, wpłacił poręczenie i opuścił areszt śledczy. Tymczasem Prokuratura Rejonowa w Gryfinie skierowała wobec niego kolejny akt oskarżenia. Ustaliliśmy, czego dotyczą nowe zarzuty
- Wypuszczenia Dariusza T. na wolność nie należy łączyć z oczyszczeniem 63-latka z zarzutów. Cały czas grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności – pisaliśmy w marcu br.
Mieszkaniec naszego powiatu jest oskarżony nie tylko o „posiadanie znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych w postaci marihuany oraz innych roślin psychoaktywnych (7,5 kg)”, ale również o „udzielanie środków odurzających i przemyt z Holandii do Polski znacznej ilości wymienionych powyżej roślin narkotycznych”. Dariuszowi T. zarzucono ponadto popełnienie czterech czynów przeciwko wolności seksualnej na szkodę dwóch kobiet.
Pisaliśmy wówczas również, że wobec Dariusza T. toczone jest jeszcze jedno śledztwo („Prokuratura Rejonowa w Gryfinie wyłączyła do osobnego zbadania sprawę dotyczącą gwałtów”). Dziś znamy nieco więcej szczegółów.
Więcej przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze