Reklama

P*rno po gryfińsku, czyli jak nasze miasto znalazło się na pomarańczowej platformie

Gryfino posłużyło za plener amatorskiego filmu pornograficznego, który ukazał się na jednej z platform dla dorosłych widzów. Mieszkańcy regionu przyjęli ten fakt raczej z rozbawieniem, choć do naszej redakcji dotarły również głosy od zbulwersowanych czytelników. Poświęciliśmy się, oglądając całe nagranie

Z wiadomych względów nie zdecydowaliśmy się zamieścić na portalu gryfinska.pl nagrania, ani żadnego odnośnika. Żebyście nie musieli oglądać, zrobiliśmy to za was. Żadni z nas znawcy, ani tym bardziej koneserzy tego kina gatunkowego, lecz do sprawy podeszliśmy profesjonalnie. Dogłębnie, choć bez pożądliwości, z jaką zwykle pożeramy dzieła rodzimej kinematografii.

Akcja filmu rozgrywa się w gryfińskiej rzeczywistości. W pierwszych minutach widz zostaje zabrany na nabrzeże, gdzie zapoznajemy się w głównymi postaciami: kobietą i mężczyzną. Towarzyszymy im podczas spaceru na gryfiński most, a następnie do Parku Miejskiego im. Stanisławy Siarkiewicz, gdzie akcja wyraźnie przyspieszyła. Nie widomo, kiedy powstało nagranie. Niewątpliwie musiało być gorąco, parno i duszno, bo dziewczyna zaczęła się rozbierać.

Reklama

Zanim do tego doszło, obserwowaliśmy wprowadzenie do historii. Zawiązały ją niezręczne zaloty, którymi mężczyzna obdarzył nieznajomą. Widząc dziewczynę relaksującą się nad Odrą, górę wzięły jego samcze atawizmy. Zagwizdał obscenicznie, co nie spotkało się z aprobatą samej zainteresowanej.

- Mam też duszę! – powiedziałaby niechybnie, gdyby film posiadał scenariusz oparty na słowie.

Mimo, że była wyraźnie poirytowana, nie odeszła, postanawiając walczyć o swój honor. Zrzucając paternalistyczne jarzmo weszła w słowną sprzeczkę ze swoim adwersarzem. Jak pisał poeta: diabeł nie okazał się tak straszny, jak na obrazie. Między nieznajomymi bardzo szybko zawiązała się bowiem nić porozumienia. Jak w klasycznej komedii romantycznej, od początkowej niechęci do – nie bójmy się tego słowa – miłości.

Reklama

Chociaż pierwsza scena mogłaby to sugerować, nie mamy do czynienia z herstorią. Rzecz pokazywana jest głównie z męskiej perspektywy. To nieznany z imienia aktor popycha całą fabułę do – notabene – wielkiego finału. Docenić należy jednak, że aktorka przebywała na ekranie przez pełne 16 minut i 34 sekundy. To ważne, bo w polskim kinie brakuje silnych ról kobiecych, a nasza bohaterka niewątpliwie uniosła ciężar odgrywanej postaci.

Początkowo niechętna poznanemu na nabrzeżu mężczyźnie, z czasem uległa jego urokowi. Zdaje się, że dostrzegła przemianę, którą nieznajomy przeszedł w krótkim czasie. Niefrasobliwy początek dał mu do myślenia. Podczas spaceru ulicami Gryfina, niczym w niezapomnianym „Przed wschodem słońca”, zabawiał ją rozmową, stawiając silniejsze akcenty na sferę intelektualno-filozoficzną. Kim jesteśmy, dokąd zmierzamy, co nami kieruje.

Reklama

Zadbał przy tym o odpowiednie rozłożenie akcentów. Wchodząc do gryfińskiego „Street Workout Park” kilkukrotnie podciągnął się na drążku. Tuż po opadnięciu na ziemię zaprezentował natomiast, wyraźnie zaintrygowanej towarzyszce, pozostałe walory fizyczne. Physis i psyche.

Ona, gdy przekonała się do tej znajomości, z rozbawieniem i zalotnością przyjmowała kolejne awanse swojego ekranowego kolegi. Zachęcała go tak spojrzeniem, jak i słowem, aż do momentu, gdy wichry namiętności zabrały ich na wspomniane pole.

Reklama

Całość znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej. Kupisz ją również TUTAJ.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Sztefin - niezalogowany 2025-09-03 13:31:23

    Podobno na wieżowcu tak się dymali ze baba darła się od tych wielokrotnych i nie przestali jak im uwagę ludzie zwracali uwagę a na każdym piętrze zużyte gumy były porozwalane

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Reksio - niezalogowany 2025-09-03 19:38:41

    I co tego. w naszym mieści wiele takich było i jest na każdym osiedlu.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ślizgacz - niezalogowany 2025-09-03 22:56:01


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama