W sobotę w gminach Gryfino i Stare Czarnowo odbędą się dożynki, a także mecz pomiędzy Energetykiem i GKS Kołbacz. Kto będzie miał lepsze świętowanie? Początek meczu w sobotę 31 sierpnia, o godzinie 12.00
Patrząc na miejsce rozgrywania meczu oraz tabelę, faworytem spotkania jest GKS.
Podopieczni trenera Mariusza Kurasa najpierw pokonali 5:1 Mierzyniankę Mierzyn, a przede tygodniem zremisowali 3:3 z jednym z faworytów do awansu.
- Spotkanie GKS-u z Arkonią Szczecin było wizytówką klasy, w której obydwa zespoły występują. Sześć bramek, bardzo dobre tempo i mnóstwo sytuacji podbramkowych. Graliśmy ze zdecydowanym faworytem tej ligi, który otwarcie mówi o chęci grania wyżej i awansie do IV ligi. Bardzo szanujemy ten punkt, tym bardziej że zdobyliśmy go w ostatniej minucie meczu - mówi prezes Jakub Cymerman.
Ma wielki szacunek dla zawodników za zdrowie pozostawione na boisku i za trzykrotne odrobienie straty.
Jak dodaje, GKS teraz interesuje już wyłącznie Energetyk.
- Pomimo dwóch ligowych porażek, to dalej bardzo silny zespół, który na pewno zacznie punktować i ma dużo jakościowych zawodników w swoich szeregach. Dla nas mecz domowy to święto, dlatego też wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom kibiców i po raz pierwszy pojawi się strefa gastronomiczna podczas meczu, w której każdy znajdzie coś dla siebie - mówi prezes.
Gmina Stare Czarnowo zamierza w sobotę świętować podwójnie.
- Wyczekujemy soboty, licząc na komplet punktów dla gospodarzy w tym spotkaniu. Zapraszamy mieszkańców powiatu gryfińskiego na stadion w Kołbaczu - mówi Kuba Cymerman.
Dla Energetyka będzie to szansa na pierwsze ligowe punkty. O jego problemach pisaliśmy kilka dni temu. Tekst poniżej.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze