- 25 czerwca 2022 r., kilka godzin po śmierci Oskara, spotkaliśmy się w 7-osobowym gronie. Podczas spotkania P. opowiedział nam jak wyglądało to tragiczne zdarzenie – zeznało dwóch ostatnich świadków, których sąd następnie skonfrontował ze wspomnianym P.
11 marca, przed sądem stawili się dwaj ostatni świadkowie.
- Obaj mają posiadać wiedzę na temat przebiegu tragicznego poranka – mówił pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego podczas styczniowej rozprawy.
- Jak wyjaśnić, że ujawnili się dopiero po blisko trzech latach od zdarzenia? – dopytywała sędzia.
Na to pytanie, już podczas wtorkowej (11.03) rozprawy odpowiedzieli sami wezwani.
- Sądziliśmy, że ktoś już o tym opowiedział – przyznali niezależnie od siebie.
Sąd, wiedząc czego mogą dotyczyć ich zeznania, już w styczniu podjął decyzję o ponownym przesłuchaniu P.
- Jeśli dalej będzie zasłaniał się lukami w pamięci, to doprowadzimy do konfrontacji – zapowiedziała SSR Izabela Kołodzińska-Jordan.
Obszerny reportaż z sali sądowej znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej. Kupić ją można również TUTAJ.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze