Reklama

Paweł miał trudne życie. 20 lat temu o jego rodzinie pisały wszystkie ogólnopolskie media

6 marca odbył się pogrzeb 32-letniego mieszkańca Bań. Zginął tragicznie, pozostawiając pogrążoną w żalu rodzinę oraz przyjaciół

Nie wiadomo jaki dokładnie przebieg miało opisywane zdarzenie. Trudno ustalić nawet chronologię. W pierwszych komunikatach służby podawały, że gdy 32-letni Paweł znalazł się pod kruchą taflą lodu, jego kompan (37-letni Sebastian) rzucił się na pomoc. „Kolejna wersja” mówi natomiast, że obaj mieli „spacerować po jeziorze” i tylko starszemu z nich udało się wydostać na powierzchnię.

Dlaczego mężczyźni weszli na lód przy temperaturze +10C?

-----------------------------

„Trudny życiorys” posiadał również zmarły 32-latek. O jego rodzinie (zwłaszcza o matce) głośno było przed ponad dwudziestoma laty, gdy do Bań zjechały największe ogólnopolskie media.

Reklama

Cały artykuł znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej. Kupisz ją również TUTAJ.

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/03/2026 14:58
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama