PGE KPR wygrał wczoraj domowy mecz ligowy. Słodko-gorzkie informacje napłynęły natomiast z gabinetów lekarskich
Jak informujemy w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej, groźnej kontuzji nabawił się Patryk Baliński. Jego uraz nie okazał się jednak aż tak groźny.
- Więzadała nie uległy uszkodzeniu, wymagana jest natomiast operacja łąkotki. Jest zatem spora szansa, że Patryka zobaczymy na parkietach już w kolejnej rundzie rozgrywek - przekazali działacze gryfińskiego 1-ligowca.
Nie oznacza to końca problemów. Zawodnik potrzebuje pieniędzy na operację.
- Nazywam się Patryk i gram w barwach KPR Gryfino. Niestety, podczas meczu doznałem kontuzji prawego kolana. Rezonans wykazał uszkodzenie łąkotki przyśrodkowej.
Aby wrócić jak najszybciej do pełnej sprawności i ponownie stanąć na parkiecie, potrzebuję prywatnej operacji, której kosztów nie jestem w stanie pokryć samodzielnie.
Każda wpłata i każde udostępnienie przybliżają mnie do powrotu do tego, co uwielbiam, i co jest moim hobby. Dziękuję za każdą pomoc i wsparcie! - czytamy na stronie zbiórki.
Pomóc Patrykowi można TUTAJ.
Więcej o KPR przeczytasz w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze