Zapadł wyrok w sprawie, który zszokował mieszkańców całego regionu. Oskarżony Piotr P. został uznany winnym popełnianego czynu
Chodzi o sytuację, do której doszło w nocy 11 lipca 2021 r. w Krajniku Dolnym w gminie Chojna. 28-letni wówczas mieszkaniec regionu wszedł do jednego z mieszkań, po czym pobił na śmierć starszego mężczyznę.
- Piotr P. posługując się twardym i tępym narzędziem, wielokrotnie zadawał pokrzywdzonemu uderzenia po całym ciele, powodując rozległe obrażenia wielomiejscowe i obrażenia czaszkowo-mózgowe co spowodowało obrażenia w postaci złamania lewego rogu chrząstki tarczowatej, złamania kości gnykowej, złamania szyjnego odcinka kręgosłupa. Obrażenia doprowadziły do ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej skutkującej zgonem pokrzywdzonego - oskarżała prokuratura.
Śmierć w wyniku zdarzenia poniósł 85-letni mieszkaniec Krajnika Dolnego. W momencie napaści Piotr P. był pod wpływem alkoholu. Jeszcze następnego dnia, o godzinie 9.00, badanie alkomatem wykazało... 2,5 promila.
- Oskarżony zabił niewinnego, 85-letniego człowieka. Nie ma najmniejszego dowodu, który pozwalałby wątpić w pana winę. Pan przestał panować nad swoim zachowaniem. Wpadł pan w jakiś szał. Najpierw pan wpadł do mieszkania, w którym był staruszek. Pan go, mówiąc kolokwialnie zbił na kwaśne jabłko. Pan go skatował. Inaczej tego nazwać nie można - mówił Dariusz Ścisłowski, sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie, przed którym zapadł wyrok.
Oskarżony został uznany winnym zarzucanego czynu. 30-latek ma spędzić w więzieniu 14,5 roku oraz zapłacić 10 000 zł zadośćuczynienia rodzinie ofiary. Wyrok nie jest prawomocny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze