W 2021 roku opisaliśmy historię Zdzisławy Klepackiej z Gryfina, która jako pacjentka została źle obsłużona w szczecińskim szpitalu na Pomorzanach. W następstwie tego, cudem uniknęła śmierci. Odszkodowanie finansowe w niewielkim stopniu załagodziło jej traumę. Wciąż zostały też poważne rany w jej organizmie. Kilka tygodni temu pani Zdzisława ponownie przeszła skomplikowane operacje i znowu niewiele brakowało...
- Wysyłałam wiele pism ze skargą, do izby lekarskiej, do NFZ. Bezskutecznie. Dopiero, gdy napisałam do Rzecznika Praw Pacjenta, wszystko się zmieniło. Na podstawie zaledwie dwóch dokumentów, które mu dostarczyłam, wydano pismo wskazując, aby lekarza zwolnić dyscyplinarnie, a mi wypłacić odszkodowanie. Rzecznik zaproponował 20 tys. zł, ale powiedziałam, że dam drugie tyle, abym nie musiała odczuwać już skutków tej sytuacji - opowiada nam swoje starania o odszkodowanie Zdzisława Klepacka, która w 2021 roku uniknęła śmierci.
Dziś leczy rany po serii skomplikowanych operacji jakie miała w tym roku. Odszkodowanie dało bowiem pewną satysfakcję, ale pani Zdzisława wciąż boryka się z dużymi problemami zdrowotnymi, które są następstwem wydarzeń z 2021 roku.
Cały artykuł przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może warto opisać jak wygląda czystość w parku i na Górce miłości a nie jakieś bzdury ile kto dostał odszkodowania i za ile pojechał do szpitala ..,,,

Może warto opisać jak wygląda czystość w parku i na Górce miłości a nie jakieś bzdury ile kto dostał odszkodowania i za ile pojechał do szpitala ..,,,