Nie ustają poszukiwania Sebastiana Sierpińskiego, który niemal trzy lata temu zaginął w nieznanych okolicznościach
To sprawa, która jest doskonale znana nie tylko w naszym regionie. O zaginięciu mieszkańca Dębna, który pracował w jednym z gryfińskich sołectw, regularnie piszą największe ogólnopolskie media.
Pozostajemy w stałym kontakcie z bliskimi Sebastiana. Ostatnio opisywaliśmy kolejną akcję związaną z poszukiwaniami, którą przeprowadzili lokalni strażacy.
Rodzina zaginionego liczy, że w pomoc zaangazują się też kolejne osoby. Jest taka możliwość. Wystarczy
- Właśnie dotarły do Gryfina plakaty o Sebastianie i dzięki uprzejmości pani Moniki Grelewicz- Gruszki, która pozwoliła aby w jej salonach fryzjerskich zrobić punkty pobrań, można do nich przyjść, wziąć plakaty i pomóc w ich rozwieszaniu - mówi Krystyna Sierpińska, prosząc mieszkańców naszej gminy o pomoc w tym względzie.
Plakaty znajdują się w damskim salonie fryzjerskim przy ul. Kościelnej 13A i "Studiu Fryzjerskim Perfect" przy ul.B. Chrobrego 1
- Przy okazji chcielibyśmy podziękować pani Monice za taką możliwość, stażakom za ostatnią akcję oraz wszystkim, którzy zaangażowali się, albo zamierzają zaangażować się w poszukiwania naszego syna - mówi mama Sebastiana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze