- Akcja na jeziorze Morzycko. Silny wiatr porwał dwie 12-latki na desce SUP - pisze Moryń24. Przedstawiamy jego relację
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na jeziorze Morzycko w Moryniu. Służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po tym, jak dwie nastolatki pływające na desce SUP straciły kontrolę nad nadmuchiwanym sprzętem i zniknęły z oczu opiekunom.
Z powodu nagłego, silnego podmuchu wiatru, dziewczynki zostały zniesione z okolic Przyjezierza aż w kierunku Morynia. Zaniepokojeni rodzice, tracąc kontakt wzrokowy z dziećmi, natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe.
Na szczęście historia zakończyła się happy endem. Już po kilku minutach intensywnych poszukiwań nastolatki zostały odnalezione. Całe i zdrowe trafiły pod opiekę spanikowanych rodziców. Tym razem skończyło się jedynie na strachu, ale sytuacja mogła przybrać dramatyczny obrót.
Bezpieczeństwo na SUP-ie to podstawa. O czym musisz pamiętać?
Popularność desek SUP (Stand Up Paddle) rośnie z roku na rok, jednak wielu użytkowników traktuje je jak zwykłe zabawki plażowe, zapominając, że podlegają one tym samym zasadom bezpieczeństwa, co każdy inny sprzęt pływający.
Kamizelka ratunkowa lub asekuracyjna: To absolutny obowiązek, zwłaszcza dla dzieci i osób słabiej pływających. W razie upadku do wody zabezpiecza przed utonięciem.
Smycz bezpieczeństwa (leash): Przywiązana do kostki linka łączy nas z deską. W razie wywrotki i silnego wiatru deska nie odpłynie – służy wtedy jako koło ratunkowe.
Sprawdzaj prognozę pogody: Silny wiatr, zwłaszcza od brzegu (tzw. wiatr dopychający na środek jeziora), potrafi błyskawicznie oddalić SUP-a od lądu. Walka z żywiołem za pomocą jednego wiosła bywa wtedy bezskuteczna.
12 lat to nie wiek na samotną eksplorację
Służby ratunkowe oraz policja apelują o zdrowy rozsądek do rodziców i opiekunów. Wiek 12 lat to zdecydowanie za wcześnie na samodzielne wyprawy na środek głębokiego jeziora.
Dzieci w tym wieku, choć często wysportowane, nie posiadają jeszcze odpowiedniej siły fizycznej ani doświadczenia, by poradzić sobie z nagłym załamaniem pogody czy prądami wodnymi. Ponadto w sytuacji stresowej u nieletnich łatwo o panikę. Dzieci przebywające nad wodą – a tym bardziej na niej – muszą stale znajdować się pod bezpośrednią opieką dorosłych. Woda to żywioł, który nie wybacza brawury ani braku nadzoru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze