Reklama

Kunik był rozgoryczony. Walczył o stanowisko, wsparcia szukając u swojego kolegi... premiera

Gdy powstały pierwsze urzędy, a miasto nieco się zaludniło, Edward Kunik otrzymał… wypowiedzenie

- Dla dobra służby z dniem dzisiejszym odwołuję obywatela z zajmowanego dotychczas  stanowiska p.o. Pełnomocnika Rządu RP na Obwód Gryfin i stanowisko to powierzam ob. Janowi Daszyńskiego, któremu proszę przekazać urzędowanie – napisał w oficjalnym piśmie, datowanym na 26 lipca 1945 r., wojewoda Leonard Borkowicz.

Edward Kunik miał poczucie głębokiej niesprawiedliwości z powodu, w jaki został potraktowany.

- Organizowałem tutaj wszystko od podstaw, a oni chcą mnie przenieść - mówił pod koniec lipca 1945 roku, gdy otrzymał odwołanie z funkcji Pełnomocnika Rządu na Obwód Gryfin.

Reklama

Nie przeniesienie w inne miejsce, lecz całkowitą rezygnację z jego usług. Uważał, że potraktowano go zbyt surowo, nie doceniając dotychczasowych zasług. Złość potęgował fakt, że nie znał powodów takiej decyzji zwierzchników.

Nie zamierzał zostawić tej sprawy. Postanowił walczyć o swoje, angażując w to nie tylko dawnych podwładnych, ale też… najwyższe władze państwowe.

Cały artykuł znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama