Zakończyły się kilkudniowe poszukiwania zaginionego buldoga. Poniżej prezentujemy list nadesłany przez jego właścicielkę
Dziękuję wszystkim za pomoc w poszukiwaniach Hugo, za udostępnienia, wiadomości, zaangażowanie i każdą przekazaną informację.
Niestety, pomimo naszych starań, Hugo został odnaleziony martwy. Proszę o uszanowanie naszej prywatności i niedopytywanie o szczegóły.
Dziękuję wszystkim, którzy byli z nami w tych poszukiwaniach i okazali wsparcie. Liczba osób, które zaoferowały bezinteresowną pomoc oraz poświęciły swój cenny czas, przerosła moje wszelkie oczekiwania. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję.
Huguś był cudownym pieskiem. Pełnym energii, otwartym na świat, pozytywnym i niezwykle ciepłym buldożkiem. Nie potrzebował długiego ogona, żeby było widać, kiedy był szczęśliwy. Nie trzeba było go szukać, gdy spał — był słyszalny z każdego kąta domu. Nie był też wybredny w wyborze partnerów do zabawy. Odpowiadali mu zarówno ludzie, jak i inne pieski czy zwierzątka.
Każdy przedmiot w jego zasięgu mógł być potencjalną zabawką — nieważne, czy była to prawdziwa psia zabawka, czy kawałek starej listwy podłogowej. Jeśli Hugo Cię zobaczył czekało Cię albo dużo śliny ... albo dużo lizanka.
Hugo, byłeś z nami krótko, ale zapamiętamy Cię na bardzo długo.
Każdemu życzę takiego pieska.
Anita
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze