Reklama

GAZETA. Zamiast o przeszłości, pomówmy o tym co dalej

Z dniem 31 sierpnia swój żywot kończy Elektrownia Dolna Odra. Co prawda, część załogi zostaje, a PGE GiEK nie zamierza wyprzedawać szybko majątku, ale osoby z branży energetycznej uważają, że już nigdy nie dojdzie do jej reaktywacji.

W rozmowie z nami Mariusz Kamiński zwraca uwagę na kwestię potrzeby funkcjonowania bloków węglowych w grupie PGE, celem zaspokojenia potrzeb energetycznych systemu krajowego. Okazuje się, że bloki węglowe w ostatnim okresie przywoływane są dość często do pracy.

- Od 17 do 20 sierpnia „węglówka” przywoływana była do pracy codziennie, a wcześniej co drugi dzień. Mówi się o tym, że w systemie nie jest potrzebna, co według nas nie jest prawdą – mówi nam Mariusz Kamiński. - Nie chodzi o to, kto jest winien wyłączenia elektrowni, kto zaczął, a kto kończy ten proces, powinniśmy dziś rozmawiać o tym co dalej. W jaki sposób przeprowadzić transformację, aby nie doprowadzić do blackoutu? - dodaje.

Reklama

Artykuł na temat Elektrowni Dolna Odra przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/08/2026 13:02
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Żur cmentarny - niezalogowany 2026-08-27 13:54:12

    Stypa standardowo o 13 przy orlenie ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama