W dzisiejszym wydaniu Gazety Gryfińskiej artykuł o dramacie nastoletniej gryfinianki. Z zawodu lekarz, prywatnie przyjaciel domu, regularnie, przez cztery miesiące molestował dziewczynę. Prokuraturę o sprawie poinformowała jej matka
- Przychodził 2-3 razy w tygodniu. Wizyty trwały 10-15 minut. Najpierw pytał co słychać, jak w szkole, potem mnie obejmował. Na początku było to dziwne przytulanie. Potem schodził z rękami na talię, na pośladki, na uda, czasami zdarzało się, że mnie odwracał tyłem do siebie i obejmował mnie wokół miejsc intymnych. Czasem dotykał piersi – to fragment zwierzeń małoletniej dziewczyny na łamach Gazety, która nagrała wizyty lekarza w swoim pokoju.
Sprawą zajęła się prokuratura. Co grozi mężczyźnie?
Obszerny artykuł na ten temat w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze