- Aktualne informacje w sprawie śmierci mojego syna Bartłomieja Miecznikowskiego - mówi Krystyna Miecznikowska
Mama mieszkańca Swobnicy, który 18 maja 2025 r. zmarł za murami ZK w Czarnem, przyznaje że w chwili obecnej "nie zmieniło się nic znaczącego". Jednocześnie poinformowała na jakim etapie znajduje się śledztwo.
- Postępowanie na ten moment zostało wstrzymane z przyczyn proceduralnych. Prokurator powołuje obecnie szeroki zespół niezależnych specjalistów, w tym: biegłych sądowych z zakresu medycyny sądowej, specjalistów ratownictwa medycznego w celu oceny akcji ratunkowej i patomorfologów do szczegółowych badań pośmiertnych - wylicza mama Bartka.
Jednocześnie kieruje prośbę o wsparcie i pomoc finansową.
- Aby poznać pełną prawdę i upewnić się, że śledztwo jest prowadzone rzetelnie, muszę działać również na własną rękę. Szukam niezależnego patomorfologa, który wykona dla nas prywatną, obiektywną analizę medyczną.Niestety, koszty takich specjalistycznych ekspertyz prawno-medycznych są ogromne i znacznie przewyższają moje możliwości finansowe.
To strasznie smutne i bolesne, że w obliczu tak ogromnej tragedii, jaką jest strata dziecka, barierą w walce o sprawiedliwość stają się pieniądze. Każda, nawet najmniejsza wpłata na moją zrzutkę przybliży nas do poznania prawdy o śmierci Bartłomieja. Z całego serca dziękuję za każde wsparcie, udostępnienie i dobre słowo w tym potwornie trudnym czasie - mówi Krystyna Miecznikowska.
Wspomóc zbiórką można TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze