1 sierpnia 1947 roku, podczas tzw. posiedzenia „Szóstki” PPR i PPS Gryfino, w pierwszej kolejności poruszono kwestię niecierpiącą zwłoki
Henryk Kuciński (I sekretarz Powiatowego Komitetu Polskiej Partii Robotniczej w Gryfinie), Michał Haśko (starosta, PPR) i Czesław Kardasiewicz (wicestarosta, również z PPR) oraz Zygmunt Rybicki (sekretarz Powiatowego Komitetu Polskiej Partii Socjalistycznej w Gryfinie), Józef Śmigiel (Kierownik Zjednoczenia Energetycznego, zastępca przewodniczącego PPS) i Tadeusz Sulikowski (Naczelnik Poczty, PPS) podjęli próbę wyjaśnienia sprawy, która zaburzyła państwową uroczystość.
22 lipca 1947 r. w Gryfinie, podczas uroczystości rocznicowej, nieoczekiwanie odśpiewano bowiem pieśń „Czerwone maki”.
- Wyłamanie się z pod porządku programowego, ustalonego na wspólnej Konferencji Międzypartyjnej i odśpiewanie pieśni „Czerwone maki”, jako pieśni andersowskiej, przez ob. Małyszkę nie tylko nie powinno mieć miejsca, w tak uroczystej chwili, jak Akademia 3-ej Rocznicy PKWN, ale bezwzględnie winno być napiętnowane – grzmiał I sekretarz.
Cały artykuł znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze