Trwają odwołania osób związanych ze Zjednoczoną Prawicą, którzy zajmowali najwyższe stanowiska urzędnicze i dyrektorskie w województwie zachodniopomorskim
Kilka dni temu pisaliśmy, że Wojewoda Adam Rudawski wybrał sobie nowych współpracowników. Zostali nimi Bartosz Brożyński z PO oraz Dawid Krystek z Nowej Lewicy. Jednocześnie odwołana została Zachodniopomorska Kurator Oświaty, którą tymczasowo zastąpił Jerzy Sołtysiak.
W aktualnej Gazecie Gryfińskiej przeczytać można natomiast o Andrzeju Szelążku. Leśnik z Brwic w gminie Chojna, który za rządów PiS został Dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie, przeczuwając "wiatr zmian" zdecydował się wziąć „urlop na poratowanie zdrowia”.
Zgodę na to wydał jeszcze poprzedni, związany z Suwerenną Polską, dyrektor generalny Lasów Państwowych, Józef Kubica. 10 stycznia, na piastowane przez niego stanowisko, oficjalnie powołany został Witold Koss, rozpoczynając zwolnienia dyrektorów regionalnych.
Na liście znalazł się również Szelążek. Wprawdzie wielokrotnie akcentował, że nie jest członkiem PiS, lecz trzykrotnie znajdował się jednak na listach tej partii: w 2018 r. w wyborach do Sejmiku Wojewódzkiego oraz dwa razy do Sejmu RP: w 2019 r. i w 2023 r.
- Jeżeli Platforma Obywatelska dojdzie do władzy, to będzie po Lasach Państwowych i będzie szło w tym kierunku, aby zwijać państwo polskie – powiedział na łamach portalu gryfinska.pl dzień po październikowych wyborach.
Na urlopie Szelążek przebywał od 5 grudnia. Okazuje się jednak, że nie uchroni go przed zwolnieniem. W piątek 19 stycznia opublikowany został komunikat Lasów Państwowych. Znajduje się w nim informacja o odwołaniu czterech osób, w tym trzech dyrektorów Regionalnych Dyrekcji Lasów Państwowych, które swoim zasięgiem obejmują obszar województwa zachodniopomorskiego.
W gronie tym znajduje się nazwisko Andrzeja Szelążka. O jego karierze politycznej pisaliśmy w tekście o kandydatach PiS w okręgu nr 41. Przeczytać go można poniżej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
junta dziala
Myślę, że do tego kolesia dalej nie dotarło że był zwykłym Dyzmą jakich wielu pis obsadził na stanowiskach do robienia przelewów dla swoich kumpli.
A co ze złodziejami "leśniczymi"?Kto w końcu tych niby leśników rozliczy?
świętojebliwy złodziej

junta dziala
Myślę, że do tego kolesia dalej nie dotarło że był zwykłym Dyzmą jakich wielu pis obsadził na stanowiskach do robienia przelewów dla swoich kumpli.
A co ze złodziejami "leśniczymi"?Kto w końcu tych niby leśników rozliczy?