11 października 1979 roku, dziesiątka działaczy ze środowiska gryfińsko-szczecińskiego złożyła popisy pod Deklaracją Założycielską WZZ. O Gryfinie zrobiło się głośno. Do miasta przyjeżdżali członkowie KOR, w tym Jacek Kuroń. Czterdzieści lat od tamtych wydarzeń przypominamy historię WZZ, zawiązanych w niewielkim mieszkaniu przy ul. Słowiańskiej
Dla pracowników elektrowni pierwszy przejaw obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec systemu stanowił Czerwiec ‘76.
- Był to pierwszy dzień, w którym byliśmy prawdziwą klasą robotniczą. Strajk, który wówczas podjęliśmy, był jedyną możliwą formą sprzeciwu wobec rażącej podwyżki cen artykułów żywnościowych i niesprawiedliwej rekompensaty. Dzięki niemu nie byliśmy białą plamą na mapie strajkowej kraju. W Gryfinie panował jednak wtedy taki klimat, taki nastrój, że nie można było inaczej postąpić. Oceniam Czerwiec ‘76 jako początek czegoś większego, moment konsolidacji środowiska opozycyjnego w regionie – ocenia Jan Witkowski.
W krótkiej perspektywie doprowadziło to również do założenia w Gryfinie Wolnych Związków Zawodowych Pomorza Zachodniego, trzecich w kraju, po Śląsku i Gdańsku związków zawodowych niezależnych od władz. Historyczny dla regionu moment miał miejsce 11 października 1979 roku. Wcześniej dziesięć osób ze środowiska gryfińsko-szczecińskiego złożyło własnoręczne podpisy pod Deklaracją Założycielską.
- To nie było tak, że deklaracja WZZ PZ była podpisana jednego dnia. Wszystko rodziło się powoli i podpisy też zbierano stopniowo. 11 października 1979 r. poszły do Warszawy, by podać je zachodnim mediom. Informację o utworzeniu WZZ PZ przekazano za pośrednictwem Jacka Kuronia do Agencji Reutera i Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa – wspomina Mirosław Witkowski, jeden z sygnatariuszy deklaracji. Oprócz niego podpisy złożyli:
Stefan K. Kozłowski, Danuta Grajek, Bronisław Modrzejewski, Zdzisław Podolski, Kazimierz Dobosz, Tadeusz Kociełowicz, Andrzej Kamrowski, Jan Paprocki i Jan Witkowski.
Cały artykuł znajduje się w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze