Reklama

Zorganizować czas dla młodych

Wysoka Gryfińska to średniej wielkości sołectwo, które zamieszkuje 260 osób. Młodzi mieszkańcy wolny czas muszą sami sobie organizować, ponieważ nie ma żadnego dogodnego miejsca na spotkania. Sytuację mogłaby poprawić budowa świetlicy wiejskiej, obiecywanej już kilka lat temu

- Poprzednie władze obiecywały nam stworzenie świetlicy wiejskiej w budynku, gdzie znajduje się nasza kaplica, ale nic takiego się nie stało – mówi Marcin Jońca, sołtys Wysokiej Gryfińskiej. - Dzisiejsi włodarze gminy stawiają sprawę jasno: brakuje środków w budżecie na ten remont – dodaje.

W budynku znajdowało się kiedyś przedszkole, a obecnie odprawiane są w nim tylko msze. Przygotowany jest już projekt modernizacji budynku i przystosowania na rzecz świetlicy wiejskiej tak, by nie kolidowało to w żaden sposób z funkcjami kaplicy. Koszt modernizacji przewidywany jest na 600 tys. zł.

Reklama

- Zdajemy sobie sprawę, że jest to kolosalna kwota i za takie pieniądze można by wybudować coś nowego – przyznaje sołtys. – Ale mamy u siebie tereny należące do gminy, cały czas monitujemy do włodarzy, że takie miejsce jest nam potrzebne – dodaje.

Do tego czasu młodym mieszkańcom pozostają okolice sklepu, przystanek, bądź w najlepszym wypadku miejsce przy scenie. Drogi wzdłuż większości domów są w dobrym stanie, czego nie można powiedzieć o tej prowadzącej m.in. do boiska. Jak sięga pamięcią sołtys, od czasów jej budowy, nigdy nie była później remontowana. Krawężniki są już pozrywane, a jak popada deszcz, to tworzą się potężne kałuże.

Reklama

- Kiedy drogą przejeżdżają nasi mieszkańcy to wiedzą, że trzeba zwolnić, aby nie ochlapać sąsiada – opowiada Marcin Jońca.

Cztery rodziny z dziećmi mieszkają przy polnej drodze. Tam również przydałaby się całkowicie nowa nawierzchnia. Dzieci codziennie muszą pokonać tę trasę idąc na przystanek na autobus szkolny. Młodzież nie ma zbyt wiele zajęć na wsi, jednak od zeszłego roku najmłodsi mogą się cieszyć nowym placem zabaw. Jak opowiada sołtys, w słoneczne dni jest tam bardzo dużo dzieci.

- Połowę środków na jego budowę przeznaczył pan Edward Szczepanik, który posiada u nas gospodarstwo rolne – mówi Marcin Jońca. – Odkąd pamiętam, to zawsze nam pomaga, nigdy nie odmówił wsparcia – chwali gospodarza sołtys.

Reklama

Resztę środków udało się pozyskać z gryfińskiego nadleśnictwa oraz z gminy. Jak mówi sołtys, w stworzeniu placu zabaw pomógł również Tomasz Namieciński, wiceprzewodniczący rady. Część tegorocznego funduszu sołeckiego przeznaczono na modernizację sceny w parku i parkietu przed nią. W planach jest jeszcze m.in. ogrodzenie placu zabaw, które mieszkańcy wykonają sami. Możliwe, że w kolejnych latach środki z funduszu zostaną przeznaczane na remonty chodników. W planach jest jeszcze budowa siłowni zewnętrznej.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama