Dobiegły końca rozgrywki rundy jesiennej w ligach centralnych. Sprawdzamy jak poszło trzem naszym zawodnikom
Największe powody do radości ma Łukasz Kosakiewicz. 29-latek zamienił ekstraklasową Koronę Kielce na Widzew Łódź. Początkowo jego nowemu zespołowi szło średnio. Z czasem łodzianie złapali jednak wiatru w żagle. Kilka wysokich wygranych pod koniec rundy sprawiło, że Widzew zasiadł na fotelu lidera.
Duża w tym zasługa „Kosy”, który był podstawowym zawodnikiem 2-ligowca. Zaliczył 18 występów, nie grając tylko w jednym meczu (z powodu czterech kartek).
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze