W aktualnej Gazecie Gryfińskiej piszemy o rozmowach, prowadzonych na prawicy, w sprawie wystawienia wspólnych list w kwietniowych wyborach samorządowych. Dziś głos w sprawie zabrał lider Suwerennej Polski
Od kilkudziesięciu dni wiadomo, że po blisko dziesięciu latach, Paweł Nikitiński pożegna się z gryfińskim magistratem.
Jego polityczna przyszłość zależeć będzie od zaplanowanych na 7 kwietnia wyborów samorządowych, do których przystąpi jako lider Suwerennej Polski.
Jej lokalne struktury zaczął tworzyć w październiku 2022 r., gdy został przewodniczącym gryfińskiego koła partii.
Już wtedy zdradzał płaszczyznę politycznego zainteresowania.
- Wchodząc do Solidarnej Polski postawiłem sprawę jasno: chcę skupić się na pracy w gminie Gryfino i w powiecie gryfińskim, a do spraw wojewódzkich, czy krajowych będą aspirowali inni członkowie partii - mówił w wywiadzie udzielonym Gazecie Gryfińskiej, odpowiadając na pytanie, czy zamierza wystartować w wyborach parlamentarnych lub do sejmiku województwa.
O chęci "zdobycia powiatu" świadczyć mogą również "działania społeczne" z ostatnich kilku miesięcy.
Paweł Nikitiński, w imieniu Zbigniewa Ziobry, byłego Ministra Sprawiedliwości, objechał miasteczka i wsie powiatu gryfińskiego, rozdając granty w ramach Funduszu Sprawiedliwości... strażakom i gospodyniom wiejskim.
Chociaż członkowie Suwerennej Polski akcentują, że jest inaczej, takie działania służą do promocji ich partii. Zwłaszcza w perspektywie początku kwietnia, gdy ponownie pójdziemy do urn, tym razem by wybrać władze samorządowe.
W aktualnej Gazecie Gryfińskiej piszemy szeroko o rozmowach prowadzonych przez zachodniopomorskich polityków prawicy w sprawie wystawienia wspólnych list do gmin, powiatów i województwa.
Dziś głos w sprawie zabrał lider Suwerennej Polski.
- Pytacie Państwo o najbliższą przyszłość, szczególnie o zbliżające się wybory samorządowe i udział w nich Suwerennej Polski. Wychodząc naprzeciw tym zainteresowaniom informuję, że jesteśmy już obecnie gotowi do wystawienia list w wyborach do Rady Powiatu samodzielnie, choć wypracowywana jest wspólna lista z Prawem i Sprawiedliwością. Jestem zwolennikiem tego rozwiązania i mam nadzieję, że prawica skonsoliduje wysiłek i osiągnie sukces wyborczy - napisał dziś w mediach społecznościowych P. Nikitiński.
Trudno dziwić się takiej ocenie. Suwerenna Polska, jeszcze pod szyldem Solidarnej Polski, nie wypadała dobrze w samodzielnych startach wyborczych. Wspólne listy z Prawem i Sprawiedliwością są dla jej członków szansą na dostanie się do rad.
Jak twierdzi Nikitiński, rzecz dotyczy bowiem nie tylko powiatu i województwa.
- W wyborach do Rady Miejskiej w Gryfinie i Burmistrza Miasta i Gminy Gryfino także jesteśmy skłonni do wspólnych list z Prawem i Sprawiedliwością i wspólne poparcie konkretnej osoby w wyborach szefa Gminy. Sytuacja jest jednak wciąż bardzo skomplikowana, przede wszystkim ze względu na różnice w ocenie bieżących wydarzeń, w tym stosunku do podejmowanych i zapowiadanych decyzji. Struktury Suwerennej Polski w Powiecie Gryfińskim, a precyzyjnie jej członkowie, zdecydowanie sprzeciwiają się poparciu komitetów i ludzi, którzy podjęli lub podejmą, inicjatywy sprzeczne z polską racją stanu. Na tym polu miejsca na kompromisy nie ma. Wyrażam jednak przekonanie, że finał rozmów zwieńczy dzieło i do wyborów samorządowych pójdziemy razem jako Zjednoczona Prawica - podsumował.
Czy rzeczywiście tak będzie?
Więcej w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy jest już powołana komisja śledcza która posadzi tych cwaniaków którzy niezgodnie z przeznaczeniem roztrwonili setki milionów złotych z funduszu sprawiedliwości na swoje partyjne przyziemne cele?
Witam. Panie Nikitiński, popieram całkowicie aby prawica poszła na wybory razem. Wierzę głęboko, że tylko zjednoczeni wygramy, i trzeba pokazać naszą siłę w walce o sprawiedliwą i uczciwą Polskę. Teraz Tusk, i jego poddani chcą za wszelką cenę zniszczyć ten dorobek,na który ostatnie 8lat ciężko pracował PIS. Pozdrawiam serdecznie. Zbigniew Brocki.

Czy jest już powołana komisja śledcza która posadzi tych cwaniaków którzy niezgodnie z przeznaczeniem roztrwonili setki milionów złotych z funduszu sprawiedliwości na swoje partyjne przyziemne cele?
Witam. Panie Nikitiński, popieram całkowicie aby prawica poszła na wybory razem. Wierzę głęboko, że tylko zjednoczeni wygramy, i trzeba pokazać naszą siłę w walce o sprawiedliwą i uczciwą Polskę. Teraz Tusk, i jego poddani chcą za wszelką cenę zniszczyć ten dorobek,na który ostatnie 8lat ciężko pracował PIS. Pozdrawiam serdecznie. Zbigniew Brocki.