Reklama

Wreszcie z kanalizacją

Wełtyń jest jedną z największych miejscowości w gminie Gryfino, liczącą około 800 mieszkańców. Od lat udręką był dla nich brak kanalizacji, która nareszcie po latach obiecywania, została wykonana. Nie są to jednak jedyne zmiany, jakie następują we wsi

- Ponad 20 lat czekaliśmy na budowę kanalizacji – mówi Leszek Jaremczuk, sołtys Wełtynia. – Wszędzie powstawały, a my byliśmy odpychani na boczny tor – dodaje.

W tym roku inwestycja została zaplanowana do końca ulicy Gryfińskiej. W najbliższych latach, jeżeli znajdą się na to środki, kanalizacja powstanie jeszcze przy bocznych ulicach. Sołtys liczy na to, że uda się rozpocząć tam prace jeszcze w ciągu dwóch lat. Udało się również wynegocjować warunki, na jakich mieszkańcy mają płacić za podłączenie do ich domów systemu.

Reklama

- Niektórzy mówili, że ciężko im będzie od ręki zapłacić całość. Udało się wynegocjować, aby za podłączenie do kanalizacji mieszkańcy mogli płacić w ratach – informuje sołtys. - Ceny zależne są od odległości od głównej nitki, a średni koszt podłączenia wynosi 1500 zł – dodaje.

Kurz po tych pracach nie zdąży jeszcze opaść, a mieszkańców czekają kolejne utrudnienia. Tym razem związane z przebudową głównej drogi, która ma się rozpocząć już jesienią tego roku. Droga ma zostać poszerzona, a po obydwu jej stronach powstaną chodniki. Na najniebezpieczniejszym zakręcie powstanie rondo.

Reklama

- Może i nie nagminnie, ale zdarzały się tam wypadki. Teraz będzie na pewno bezpieczniej – uważa Leszek Jaremczuk.

W planach jest również inwestowanie w budynki znajdujące się w Wełtyniu. Pierwszy z nich to sala gimnastyczna znajdująca się przy kościele. Z tegorocznego funduszu sołeckiego przeznaczono 15 tys. zł na jej modernizację. Zostanie w niej wykonane aneks kuchenny oraz sanitariaty. Jak mówi sołtys, sale jest zdecydowanie większa od świetlicy wiejskiej, dlatego mieszkańcom lepiej będzie coś zorganizować właśnie w tym miejscu. Drugim budynkiem, który miałby zostać zmodernizowany (bądź mniej prawdopodobne - wybudowany od nowa) jest remiza strażacka. Z funduszu przeznaczono 6 tys. zł na projekt budowlany i kosztorys.

Reklama

- Dowiadywaliśmy się, że można na ten cel uzyskać dofinansowanie. Chcielibyśmy chociaż ją rozbudować – mówi sołtys. – Na terenie naszej gminy to najgorsza remiza, która została wybudowana jeszcze za czasów komunistycznych. Wszędzie strażacy mają też chociaż jedno nowe auto, a my mamy stare, z lat 90-tych – dodaje.

Sołtys dumny jest za to z Koła Gospodyń Ale Babki i z Kapeli Ludowej Wełtynianka, które działają w miejscowości. W zespole grają również nastolatki, co jest rzadko spotykane grupach folklorystycznych. Leszek Jaremczuk liczy, że uda się je wypromować nie tylko podczas imprez gminnych, ale również w innych częściach kraju. W przyszłości chciałby przygotować plażę dla mieszkańców, ponieważ w okolicy miejscowości znajdują się jeziora, a takiego miejsca brakuje.

Reklama

- Można by ją zrobić np. na jeziorze Zamkowym. Kiedy byłem młody, to było tam kąpielisko – kończy sołtys.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama