Sesja rady powiatu, do czego zwykliśmy się przyzwyczaić, przebiegła sprawnie i szybko. Tradycją jednak w tej kadencji staje się, że wydłużona jest m.in. o refleksje radnego Wojciecha Długoborskiego, pełniącego rolę opozycji wobec władz. Tym razem w interpelacji podniósł gorący temat przyszłości gryfińskiej szkoły, potocznie zwanej „liceum w parku”
W rozpoczętej cztery godziny wcześniej sesji rady gminy uczestniczyło czterech radnych powiatowych, gdyż jej głównym punktem była dyskusja nad przyszłością placówki oświatowej przy ul. Niepodległości w Gryfinie, o którą swego rodzaju spór toczy Powiat z Gminą Gryfino. Pisaliśmy o tym wielokrotnie, również w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Radny Długoborski zaproponował w swojej interpelacji, aby taką dyskusję przeprowadzić również podczas rady powiatu. Odpowiedzieć na nią zapewne otrzyma później, ale podczas sesji nikt z zarządu powiatu nie skomentował potrzeby takiej dyskusji. Radny Andrych z kolei zaproponował, aby powiat przejął zarządzanie szkołą, ale pozostawił w zarządzaniu gminie budowaną właśnie halę sportową. Obaj zgodnie jednak mówili o potrzebie wypracowania nowego porozumienia z Gminą Gryfino.
Po dyskusji o przyszłości szkoły, a potem również długiej rozmowie o szpitalu i dostosowaniu powiatowych budynków użyteczności publicznej na potrzeby osób niepełnosprawnych, radni przeszli do głównego punktu obrad, czyli głosowania nad projektem budżetu na 2019 r.
Za przyjęciem budżetu głosowało 16 radnych, w tym Michał Kozakiewicz i Wojciech Długoborski z SLD, czyli teoretycznie z opozycji, a radni z PiS (4 osoby) wstrzymały się od głosu.
Szerzej o wydarzeniach z sesji powiatu w kolejnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze