- Kadra, którą na razie mamy w zespole wygląda dobrze. Jestem optymistą – mówi trener Marcin Łapiński, którego podopieczni od dwóch tygodni przygotowują się do rundy wiosennej
Trener Marcin Łapiński głęboko wierzy, że wiosną nie powtórzą się już kadrowe problemy jego zespołu. Na okres przygotowań do sezonu do jego zespołu zostali dołączeni wyróżniający się juniorzy oraz zawodnicy z B-klasowych rezerw. Być może dlatego Łapiński niechętnie opowiada o innych, potencjalnych wzmocnieniach.
- Szeroka kadra też nie jest taka dobra. Wiem, jak może to zostać odebrane, ale w pierwszym składzie jest jedenaście miejsc. Gdy ściągniemy zawodników, każdy z nich będzie chciał grać. A gra w Energetyku to jedyne co możemy zaproponować takiemu piłkarzowi. Sami pisaliście, że nie mamy środków finansowych, by skusić ich w inny sposób – tłumaczy trener Łapiński.
Nie oznacza to jednak, że Energetyka nie wzmocni żaden zawodnik.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze