Reklama

W Czepinie jak na Marszałkowskiej

Miejscowości Czepino i Nowe Brynki wchodzą w skład jednego sołectwa, w którym mieszka 561 osób. Znajdują się w pobliżu drogi krajowej nr 31, na której duże natężenie ruchu notorycznie uprzykrza życie mieszkańcom. Najważniejszym punktem sołectwa jest plac przy kościele

Usytuowanie miejscowości na trasie autobusów PKS oraz znajdujący się w Czepinie dworzec PKP sprawiają, że mieszkańcy nie mają większych problemów z dojazdami do pracy oraz do szkół. Jednak ma to też swoje minusy. Przez drogę krajową nr 31 w godzinach porannych, a także popołudniowych przejeżdża dużo samochodów.

- Mówię, że u nas panuje ruch, jak na Marszałkowskiej w Warszawie – opowiada Józef Zajączkowski, sołtys Czepina.

Do tego dochodzi częste przekraczanie dozwolonej prędkości przez kierowców. Przez to, przechodzenie na drugą stronę ulicy jest niebezpieczne. Najgorsza sytuacja jest na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu z drogą w kierunku Żabnicy.

Reklama

- Był tam już wypadek, została potrącona kobieta. Wcześniej prawie został potrącony również strażnik miejski – mówi sołtys.

Już kiedyś starano się, aby w tym miejscu stanął fotoradar, jednak bezskutecznie. Sołtys uważa, że poprawiłoby to bezpieczeństwo, a za przykład podaje Radziszewo, gdzie przy szkole stoi fotoradar i kierowcy w tym miejscu zwalniają. Sam stan jezdni jest dobry. Udało się również poprawić poboczne drogi. Na ulicach Piaskowej i Leśnej ułożono tłuczeń. W tym roku mają zostać poprawione ulice Topolowa i Świerkowa. Głównym miejscem spotkań mieszkańców jest plac przy kościele. Teren został uporządkowany, a mieszkańcy w czynie społecznym rozebrali stojący tam stary budynek. Obecnie odbywają się tam wszystkie imprezy. Świetlica wiejska została wyremontowana, obecnie odmalowywany jest aneks kuchenny, do którego z funduszu sołeckiego zostaną zakupione meble. Sołtys nie ukrywa, że przydałaby się mimo wszystko większa świetlica.

Reklama

- Współpracujemy z niemieckimi miejscowościami i jak tam przyjeżdżamy, to mają chociażby duże toalety, wszystko ładnie zrobione – opowiada. – U nas są takie małe klitki i jest ciasno.

Możliwe, że uda się przygotować dokumentację, na powiększenie obiektu. A w świetlicy i na placu obok dzieje się wiele. Zorganizowana została Wigilia, organizowane są również Dzień Seniora, czy festyn kapuściany. W funduszu zagospodarowano środki na wyjazd dla dzieci do ZOO oraz wizytę w szczecińskiej filharmonii. Doposażona zostanie także zewnętrzna siłownia. W Czepinie brakuje natomiast boiska sportowego. W miejscowości jest działka, na której można by je utworzyć, jednak teren należy do skarbu państwa. Sołectwo będzie się starało, by móc zagospodarować ten teren pod grę w piłkę nożną i siatkówkę.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama