Kilkukrotnie opisywaliśmy ogromne dynie Mirosława Siwka z Czepina. W tym roku ma wyjątkowo dobre plony cebuli.
Cebule pana Siwka ważą po 40-50 dg sztuka.
- Wziąłem w rękę cztery sztuki i zaniosłem do sklepu obok, by je zważyć. Miały ponad 2 kg – mówi pan Mirosław.
W tym roku zebrał ponad 300 sztuk cebuli, które starannie uwiązał na sznurkach po 15-20 sztuk. Jedna wiązanka to solidny ciężar. Pan Mirosław rozwiesił warzywa na ścianie garażu.
- To suche, ciemne, a przede wszystkim przewiewne miejsce, dlatego cebula może tu wisieć nawet do zimy – mówi M. Siwek, który tylko naturalne nawozy pod uprawy tego warzywa, absolutnie nie stosując żadnych oprysków. Drobną dymkę kupił w sklepie przy ul. Szczecińskiej.
Niestety, dynie pana Mirosława w tym roku będą wyjątkowo słabe. Jak wyjaśnia nam gospodarz, to efekt zimnych nocy wiosenną porą.
- Za to cebula mi odpłaciła – uśmiecha się pan Mirosław.
Gratulujemy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze