Reklama

Trener Łapiński chce zatrzymać Przemka Baszaka

Jak prezentuje się sytuacja Energetyka w przededniu pucharowego grania? W opinii trenera, co najmniej stabilnie.

- Mamy za sobą dwa tygodnie treningów. Tak jak mówiłem ostatnio, to raczej zajęcia rekreacyjne, żeby rozprostować kości, ale teraz, gdy wiemy już kiedy mamy pierwszy mecz, zaczynamy przygotowania na poważnie, pod konkretne terminy – zapowiada trener Marcin Łapiński, którego nieco martwi sytuacja kadrowa.

Na skutek kontuzji nie będzie mógł skorzystać z usług dwóch obrońców: Patryka Purtaka i Tomka Adamczaka. Ponadto, coraz głośniej o rezygnacji z gry mówi Przemysław Baszak.

- Był na jednym treningu i mogłem z nim porozmawiać. Nie ukrywam, że bardzo zależy mi na tym, żeby został. Wobec kontuzji dwóch podstawowych obrońców liczę na doświadczenie Przemka i na to, że nie zostawi nas w potrzebie – mówi Marcin Łapiński.

Reklama

 

Więcej o Energetyku można przeczytać w Gazecie Gryfińskiej.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama