W czwartek około godziny 20.30, do dyżurnego komisariatu policji w Chojnie wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu 26-letniego mężczyzny
Mieszkaniec Witnicy nie dawał żadnego znaku życia. Dlatego też do miejscowości skierowano nie tylko policjantów z Chojny i Mieszkowic, ale również druhoów z OSP Witnica i Moryń oraz ratowników z Gryfińskiego Stowarzyszenia Ratowniczego. Ci ostatni nie mieli zbyt wiele do "roboty". - W trakcie dotarcia na miejsce dziewięciu naszych ratowników otrzymało pozytywną informację od oficera dyżurnego o odnalezieniu mężczyzny - informują przedstawiciele GSR. - To zasługa szybkiej i zorganizowanej akcji. Po odprawie zespoły rozdzieliły się i udały w różnych kierunkach. Mężczyzna odnalazł się po koło półtorej godziny od zgłoszenia, cały i zdrowy. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - przekazali strażacy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze