Reklama

Studium przyjęte! Decydujące było posunięcie radnych PiS

Od zeszłego roku trwa samorządowy serial dotyczący przyjęcia nowego projektu Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Przed chwilą Rada Miejska w Gryfinie przegłosowała ten dokument. To niespodzianka, bo posiadająca większość w radzie opozycja mocno sprzeciwiała się temu projektowi. Skąd więc ta zmiana?

W styczniu „studium” zostało przyjęte po tym jak nieoczekiwanie poparł go jeden z radnych Koalicji Obywatelskiej – Maciej Puzik. Później uchwałę rady uchylił wojewoda, nakazując ponownie wyłożyć dokument. Zostało to zrobione, chociaż nie uwzględniono żadnego z 27 nowych wniosków od mieszkańców gminy. Projekt „studium” trafił na dzisiejsze obrady i jako jeden z pierwszych radnych głos w tej sprawie zabrał wspomniany już M. Puzik, który ogłosił, że tym razem jest przeciwny temu dokumentowi. Złożył nawet wniosek, aby "studium" zostało zdjęte z obrad, ale nie uzyskał poparcia większości radnych. To było zastanawiające, bo Piotr Romanicz i Robert Jonasik nie wzięli udziału w tym głosowaniu.

Dalej nastąpiła kilkugodzinna dyskusja, w której jak zwykle padały mocno personalne ataki z obu stron. Momentami nie brakowało merytorycznej dyskusji, ale na osiągnięcia porozumienia, za którym apelował Paweł Nikitiński, było już chyba za późno. Radni Koalicji Obywatelskiej podobnie jak obóz burmistrz mocno okopali się na swoich pozycjach, będąc odpornymi na argumenty strony przeciwnej. W dyskusji nie brała udział wspomniana już dwójka radnych PiS. Dopiero przed głosowaniem swoje stanowisko przedstawił Piotr Romanicz, czym zaskoczył obecnych.

Reklama

- Nie wezmę udziału w głosowaniu. Domyślam się, że to zmieni matematyczną kalkulację po głosowaniu. Nie mam za to nic. Nie oczekuję nic w zamian. Zdania na temat studium nie zmieniam. Nie ma co się doszukiwać drugiego dna, bo go nie ma. To moja desperacka obrona pewnych zasad. Być może przez niektórych to będzie odebrane jako wywieszenie białej flagi. Tak, to jest poczucie braku sensu dalszej walki. Wierzę, że ci mieszkańcy, którzy czują się pokrzywdzeni, będą korzystali z instrumentów prawnych, które im pomogą. Jestem pewien, że ze strony części ludzi, którzy spodziewali się, że będę miał inne zdanie spotka mnie stek wyzwisk i hejtu, jak to się dzisiaj mówi. Jestem na to gotowy. I myślę, że możemy zacząć od początku, ale nie na tych zasadach. Jeżeli będziemy ze sobą rozmawiać, to zawsze dojdziemy do porozumienia, a to co stało się przy studium, czyli usztywnienie, a potem zasady inne niż parlamentarne, to myślę, że nie tędy droga – powiedział Piotr Romanicz.

W głosowanie nie uczestniczył również jego klubowy kolega Robert Jonasik. To sprawiło, że o jeden głos więcej uzyskali zwolennicy nowego studium. Tym samym saga z nią związana dobiegła końca. O ile znowu nie podważy jej wojewoda, co raczej jest mało prawdopodobne, bo nakazane poprzednio do poprawy czynności zostały wykonane.

Reklama

 

Za studium: Adamiak, Kasprzyk, Kozakiewicz, Namieciński, Para, Pazik, Polański, Sobczak, Trzepacz, Zwoliński.

Przeciw: Guga, Hołub, Piasecki, Pieczyńska, Puzik, Sanecki, Urbański, Wisińska, Witowska/

W głosowaniu nie uczestniczyli: Jonasik, Romanicz.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama