Iskrze Banie udało się zachować niemal cały skład z jesieni. Z wyjątkiem pozycji bramkarza
Kibice z Bań nie zobaczą w rundzie wiosennej Jakuba Miecznikowskiego.
- Dostał szansę gry w wyższej lidze i skorzystał z niej. A my, jako klub nie robiliśmy mu z tym żadnych problemów – przyznał prezes Bartłomiej Durasiewicz.
Szesnastoletni bramkarz został właśnie piłkarzem Warty Gorzów.
- To lider 4.ligi lubuskiej. Klub ma dodatkowo zespół juniorów w lidze makroregionalnej. To świetne miejsce dla rozwoju – mówi Kuba Miecznikowski.
Więcej o przygotowaniach naszych zespołów do ligi można przeczytać w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze