Reklama

Sołtys bierze sprawy w swoje ręce

W Wysokiej Gryfińskiej zbierane są pieniądze na plac zabaw dla najmłodszych mieszkańców. Sołtys o pieniądze na budowę zabiega w różnych miejscach, brakuje już tylko siedem tysięcy złotych

Marcin Jońca, sołtys Wysokiej Gryfińskiej poszukuje darczyńców, którzy ufundowaliby budowę w miejscowości placu zabaw. Do tej pory sołectwo ze środków zewnętrznych otrzymało 13 tysięcy złotych.

- Dużą część tych pieniędzy dostaliśmy od naszego lokalnego przedsiębiorcy, pana Edwarda Szczepanika, prowadzącego gospodarstwo rolne, a część pozyskaliśmy z Nadleśnictwa Gryfino – mówi Marcin Jońca. – 10 tysięcy złotych zobligowała się dać również gmina – dodaje.

Obecnie zebranych mamy 23 tysiące, a na plac zabaw potrzebna jest kwota około 30 tys. zł.

Reklama

- Brakuje nam jeszcze 7 tys. zł, ale ciągle szukamy sponsorów – mówi sołtys Wysokiej Gryfińskiej. – Robiliśmy rozeznanie i myślę, że kwota 30 tys. zł wystarczy, na przygotowanie terenu pod budowę oraz zakupienie sprzętu – dodaje.

Jak mówi Marcin Jońca, trzeba również pamiętać o spełnieniu wszelkich wymogów bezpieczeństwa, a to również wiąże się z dodatkowymi kosztami. W miejscowości mieszka około 70 dzieci do 16 roku życia.

- Jest to szczytny cel, tym bardziej że dzieci mieszkające na wsi nie mają takich możliwości dostępu do różnych atrakcji, jak dzieci mieszkające w miastach – uważa sołtys.

Reklama

Plac zabaw ma powstać niedaleko boiska do piłki nożnej, tuż obok lokalnego sklepu.

- Tak zdecydowaliśmy razem z radą sołecką i mieszkańcami, że to będzie najlepsze miejsce – mówi M. Jońca. – Myślę, że do końca wakacji uda się ruszyć z budową placu zabaw – dodaje.

W planach jest również jego ogrodzenie, a w przyszłości lepsze oświetlenie.

- W tym miejscu jest lampa, ale nie będzie ona wstanie oświetlić dobrze całego placu – twierdzi sołtys Wysokiej Gryfińskiej.

Budowa placu zabaw jeszcze nie ruszyła, a w sołectwie już mają kolejne plany, jak wzbogacić lokalną ofertę atrakcji dla mieszkańców.

Reklama

- W przyszłości może jeszcze wybudujemy zewnętrzną siłownię obok placu, aby rodzice dzieci mogli z niej korzystać, połączylibyśmy wtedy przyjemne z pożytecznym – mówi Marcin Jońca.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama