Wciąż słychać echa wczorajszej debaty kandydatów na burmistrza gminy Gryfino. Szczególne poruszenie widać w mediach społecznościowych
Do debaty, właśnie za pośrednictwem Facebooka, odniósł się Mieczysław Sawaryn. Burmistrz Gryfina rozszerzył wątek związany z decyzjami kadrowymi, które czekają magiistrat w przypadku jego zwycięstwa.
- Opinie publiczną ciekawią sprawy personalne, dotyczące kierownictwa Miasta i Gminy Gryfino. Chciałbym przedstawić swoje stanowisko. Do ostatnich zmian w zarządzie doszło w związku z rozpoczęciem działalności politycznej przez mojego byłego zastępcę, Pawła Nikitińskiego. Pojawi się na tym stanowisku nowa osoba. Bardzo uważnie wsłuchuję się w głosy zarówno środowiska oświaty, kultury, ale też moich rywali, którzy nie weszli do drugiej tury wyborów. Będę burmistrzem, który zjednoczy ludzi o różnych poglądach, z różnych środowisk, dla których dobro gminy jest wartością nadrzędną. Nie przewiduję zmiany skarbnika gminy. Na stanowisko sekretarza zorganizuję konkurs - czytamy w jego wpisie.
Oznacza to, że Paweł Nikitiński nie jest przewidywany jako kandydat na burmistrza. Najbliższą kadencję spędzi jako radny powiatowy. Z informacji, które dotarły do naszej redakcji wynika bowiem, że PiS, z których list Nikitiński dostał się do rady, nie będzie uwzględniony w powstałej koalicji rządzącej.
Ale o tym więcej napiszemy niedługo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście że ten koleś startujący na Starostę nie wróci do UMiGu bo przecież przyszła Pani Burmistrzyni już się na nim poznała będąc radną. Skąd takie niedorzeczne pomysły?
Wstyd panie przewodniczący Mariuszu Kamiński!!!. Pytam: ogłoszenie płatne popierające P. Sawaryna za czyją kasę zostało emitowane - pana czy związkową. Uważam, że nie wszyscy pracownicy są tego samego zdania jak pan by poprzeć P. Sawaryna i vice Muchę, który za niecały zeszły rok w Enei przytulił około 1,5 miliona złotych. Hańba !!!

Oczywiście że ten koleś startujący na Starostę nie wróci do UMiGu bo przecież przyszła Pani Burmistrzyni już się na nim poznała będąc radną. Skąd takie niedorzeczne pomysły?
Wstyd panie przewodniczący Mariuszu Kamiński!!!. Pytam: ogłoszenie płatne popierające P. Sawaryna za czyją kasę zostało emitowane - pana czy związkową. Uważam, że nie wszyscy pracownicy są tego samego zdania jak pan by poprzeć P. Sawaryna i vice Muchę, który za niecały zeszły rok w Enei przytulił około 1,5 miliona złotych. Hańba !!!