Podczas dzisiejszej sesji Rady Powiatu jednym z punktów było odwołanie z funkcji radnego Wojciecha Długoborskiego. Taki wniosek do rady przesłał niedawno wojewoda, twierdząc, że radny nie może jednocześnie pełnić funkcji członka zarządu w PUK
- Zastanawiam się też w jaki nieuprawniony sposób mógłbym - jako radny - wpływać na wielkość środków na pokrycie kosztów realizacji zadań o charakterze użyteczności publicznej? Przecież ceny usług świadczonych przez PUK są albo regulowane i tu żadnego wpływu na negocjowanie tych cen nie ma ktokolwiek albo ustalone są cennikiem, co jest obowiązujące dla wszystkich. Kto więc i kogo miałby korumpować, bo taki jest sens tego przepisu, antykorupcyjny, jeżeli odnieść się do konkretnego przepisu, czyli wyeliminowania możliwości korupcyjnych? - powiedział podczas sesji W. Długoborski.
Podczas głosowania nikt z radnych nie był za projektem uchwały uchylającym mandat radnego.
Przeciw było 9. radnych (Biegus, Domaradzki, Kostrzewa, Kozakiewicz, Mirakowski, Sadowska, Szmaja, Terebecki, Zielińska), a 11. wstrzymało się od głosu (Andrych, Dudar, Gralak, Kaczmar, Konarski, Michalski, Miler, Misiuna-Gólcz, Przygoda, Rzepczak, Zgoda).
Tym samym W. Długoborski dalej pozostaje radnym, ale zarządzeniem zastępczym będzie mógł go wygasić wojewoda.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze