Reklama

Powitanie Joanny Oleksiuk

Minionej niedzieli przyjaciele, znajomi i trenerzy powitali naszą gryfińską para olimpijkę Joannę Oleksiuk, która dzień wcześniej powróciła z Tokio. Pod blokiem Asi ustawiono stół z ciastami, przygotowano race. Niczego nieświadomą gryfiniankę o godz. 14.00, mąż zaprosił przed klatkę schodową. Kiedy jej oczom ukazała się kilkudziesięcio-osobowa grupa ludzi, w pierwszej chwili na twarzy paraolimpijki pojawiło się zdezorientowanie, które po chwili przerodziło się w łzy wzruszenia.

Pani Joanna dłuższą chwilę nie mogła opanować emocji i powiedzieć choćby słowa. Zgromadzeni goście cierpliwie czekali, aż kobieta odzyska spokój,  na tyle by móc mówić. Kiedy upłynęło dobrych kilkanaście minut w ciszy wszyscy usłyszeli słowa, na które większość czekała:

- Dałam z siebie wszystko, ale po tylu latach w sporcie myślę, że mogę dzisiaj zdeklarować, że zakładam rękawice i obojętnie, jak potoczą się te trzy lata, pojadę do Paryża. Dla mnie wielkim osiągnięciem było, że mogłam w ogóle uczestniczyć w para olimpiadzie i móc wpisać się w historię polskiego sportu paraolimpijskiego i Gryfina. Wiem, że nie będzie mi łatwo, zresztą nigdy nie było. Chcę podziękować tym, którzy we mnie wierzyli i byli ze mną myślami - powiedziała Joanna Oleksiuk.

Reklama

Film z powitania Joanny dostępny jest na profilu egryfino na facebooku.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama